- Idę spać - napisał Piotrek. - Bo jutro wstanę o 10.
- Hm... ja tak codziennie wstaję... - odpisała Mrówka.
Która ma na to usprawiedliwienie, bo jak jej się chce, to pisze do drugiej w nocy po ciemku różne teksty, a jak jej się nie chce to i tak zasypia snem kamiennym i śpi dziesięć godzin przynajmniej.
Co chcecie, zima.
Ahaaaa przedwczoraj wkręciłam pierwszą w życiu śrubkę.
Normalnie WYkręcam :).
niedziela, 12 grudnia 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz