poniedziałek, 19 lipca 2010

udało się!!! :D

Chorzowski Teatr Ogrodowy - sezon czwarty

Wypromuj również swoją stronę

a adres facebookowej strony ChTO to od dzisiaj http://www.facebook.com/4ChTO :D


I w związku z tym, że się udało, chciałabym bardzo podziękować Marcinowi, adminowi facebookowej strony LOT-u - bez niego nie odważyłabym się nawet próbować :).

poniedziałek, 12 lipca 2010

958. Sal

Ponieważ antybiotyk, który dostałam, zamienił mnie w częściowego wampira (to znaczy: mam unikać promieni słonecznych, bo coś tam), siedziałam w domu. Ponieważ mam do napisania parę rzeczy obszernych z gatunku twórcze bardzo - wzięłam się za porządki. W trakcie tych porządków zapikał mi telefon. Sal.
"Halo, Teatr Korez? :)" - przeczytałam na wyświetlaczu, więc odpisałam, że chwilowo nie Korez, ale dam wieczorem na bloga, a w zamian napiszę Salowi jakiś wierszyk.
"Dokładnie na to liczyłem :)" - odpisał Sal.

Jutro mam zamiar ostrożnie wystawić nos za próg. Zobaczymy, co się stanie.

I teraz siedzę między pragnieniem napisania czegoś twórczego a niechęcią do pisania ogólnie, wiedzą o odwołanym koncercie Nohavicy, na który się wybierałam, a smsami, szalenie poprawiającymi humor (tak do euforii włącznie, dzięki ;)), rozleniwieniem pochorobowym i świadomością upływającego czasu, niecierpliwością i nadzieją. Chyba ktoś mnie powinien kopnąć, bo sama się nie wykaraskam z tego ;).

piątek, 2 lipca 2010

952. Łódź

- Mrówka, masz książkę "Kpiny i kpinki" Załuckiego? - zapytała Ania Sz. przez telefon.
- Nie wiem - odparła Mrówka, która czasami traci rachubę co do stanu posiadania w biblioteczce satyrycznej (głównie dlatego, że tam książek stale przybywa).
- Bo stoję przed antykwariatem, w którym Załucki jest na wystawie - wyjaśniła Ania Sz.
- O, ale fajnie, a gdzie ten antykwariat? - ucieszyła się Mrówka.
- Na Piotrkowskiej, w Łodzi - powiedziała Ania.