Mój brat obchodzi dzisiaj urodziny.
Swoją drogą, co wolne skojarzenia robią z ludźmi... kilka lat temu na urodziny narysowałam mu kartkę. Na kartce był wielki napis "URODZINY" i malutka figurka brata obchodzącego ten napis dokoła. I podpis "Mój brat obchodzi urodziny". Nawiasem mówiąc rozbijanie frazeologizmów i powrót do sensów pierwotnych to jeden z podstawowych (mało wyszukanych) środków komizmotwórczych. Ale działa ;).
W każdym razie brat obchodzi urodziny. Dzisiaj.
Przyjechałam z Katowic, weszłam do domu i zawołałam:
- Ha! Mam dla ciebie prezent, który na pewno będziesz chciał i który na pewno cię ucieszy!
- Jaki? - zainteresował się brat.
- Z okazji urodzin NIE narysuję ci twojej karykatury!
Ucieszył się.
Hmmmmm...
A potem jeszcze zażądał, żebym skończyła ze śpiewaniem.
wtorek, 26 lutego 2008
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz