Poszło na fb, ale wklejam jeszcze tutaj:
Szukam:
- ilustratora, który nie boi się absurdu,
- kompozytora, który dobrze czuje się w piosenkach kabaretowych.
sobota, 28 maja 2011
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
(blog zamknięty od 1.07.2011)


Szkoda, że nie szukasz do pisania kogoś, kto nie boi się absurdu ;) Ale cóż, podejrzewam, że sama siebie nie zwolnisz, żeby zrobić miejsce ;)
OdpowiedzUsuńMam silną potrzebę absurdu nieżyciowego ostatnio ;]
Do pisania akurat nikogo nie potrzebuję. "Ani teraz, ani nigdy", że sobie Sikora zacytuję.
OdpowiedzUsuńZawsze marzyłam, żeby być ilustratorem :D Podesłać Ci cv? ;)
OdpowiedzUsuńA tak w ogóle to pozdrawiam serdecznie, sto lat ześmy się nie widziały..
B.
P.S. Mogłabyś puścić mi przeciek, kiedy zaczyna się LOT? Chyba że to tajne/poufne... (to wtedy RACZEJ nie mów)
http://www.facebook.com/LOT.katowice tu będą przecieki najszybciej, wiem, bo prowadzę ;). Poważnie chcesz być? Możesz mi podesłać jakieś rysunki, albo w ogóle możemy się spotkać i pogadać :)
OdpowiedzUsuńPoważnie zawsze strasznie chciałam to robić, ale równie poważnie - nie mam żadnych merytorycznych przesłanek, by twierdzić, że się do tego nadaję :(
OdpowiedzUsuńJakieś rysunki (w typie kota w rondlu ;)) mogę Ci podesłać, ale nie wiem jeszcze do czego i w jakiej poetyce ;)
Spotkać też się możemy - ZAWSZE i to niekoniecznie rysunkowo, bo ktoś Ci kiedyś obiecał portret...
ale po co Ci do rysowania merytoryczne przesłanki? Siadasz, rysujesz, jak jest fajne, to zostaje i się obie użeramy z szukaniem wydawcy - i cała filozofia. Względnie tak, jak robimy z Czapi - ona wymyśla tytuł/bohatera, ja dopisuję wierszyk, Czapi wykonuje swojego bohatera i to łączymy.
OdpowiedzUsuńSpotkać się możemy i bez portretu, do piątku jestem zestresowana i gryzę ściany, potem jestem zestresowana bez ścian, a potem nie wiem, więc po prostu musimy wybrać termin jak najszybciej ;).
To ja Ci wyślę jutro maila :) coś mi się wydaje, że "piątek" to słowo-klucz w wielu sprawach, czyż nie? ;)
OdpowiedzUsuń[mam nadzieję, że komentarz poszedł tylko raz, bo korzystam z uczelnianego komputera i jakieś cuda się dzieją]
wyślij :). I się dogadamy od razu :)
OdpowiedzUsuń