Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marcin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marcin. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 kwietnia 2007

242. praprosemi

W zamierzchłych czasach informowałam Marcina o korektach w planie.
- Za tydzień nie ma prosemi! - powiedziałam mu.
- Nie ma? - zastanowił się Marcin. - To jak ty to przeżyjesz?

Sama nie wiem ;).

Jutro, jakby mnie ktoś szukał, siedzę w Krakowie.

sobota, 30 września 2006

54. nos jak Mrówka

Siedzimy sobie na wydziale. Marcin pstryka mi zdjęcia.
- Marcin, nie rób mi zdjęć z boku, bo na takich mam nos jak Pinokio! - nie wytrzymałam.
- To nie kłam tyle - odgryzł się Marcin.

No i wszystko jasne.