- I Boss stwierdził, że z moich peregrynacji rybnickich faktycznie zrobię książkę. Rozdział pierwszy: kierowcy - opowiadałam wczoraj Fimbulowi.
- Rozdział drugi: jak kupić bilet w kasie - odparł natychmiast Fimbul.
- Wiesz... jak KUPIĆ, to ja za bardzo nie wiem, bo mi nigdy nie sprzedali... - zastanowiłam się.
sobota, 15 grudnia 2007
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz