poniedziałek, 24 lipca 2006

27. Gryzę

Wczoraj zasypiałam sobie popołudniu z migreną. Za oknem darły się dzieci. W pewnym momencie jedno wrzasnęło do drugiego: jesteś głupia i masz owłosione uszy!
Poczułam się staro. Za moich czasów obelgi były mniej wyszukane. Ale może wyobraźnia pomaga zwalczać wściekłość. Idę poćwiczyć. Wyobraźnię. Potem będę rzucać wymyślnymi przekleństwami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz