- Nie ułożyłam pasjansa i wyszedł mi napis, że nie ma więcej ruchów, co chcesz zrobić - poinformowałam Fimbula. - Ale nie ma opcji "powiesić się".
- Bo to nie wisielec, a pasjans - odparł Fimbul. - Mylisz gry, to potem przegrywasz.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



O rany, Mrówka jednak w coś gra!!!
OdpowiedzUsuńa ja myslałam że pasjans to gra pań urzędniczek;)
OdpowiedzUsuńjak na coś czekam i się nudzę... :D
OdpowiedzUsuń