poniedziałek, 23 kwietnia 2007

246. gg z ML

ML: Widziałaś notkę?
Mrówka: Widziałam!
ML: Ale nie ma komentów!
Mrówka: To jeszcze o niczym nie świadczy!
ML: Mam badziewnych fanów!
Mrówka: Ja sobie wypraszam! Kaprysy gwiazdy, ot co!
ML: Fanki też badziewne. I PYSKATE. Następnym razem poproszę o jakieś fanki bez matury.
Mrówka:??
ML: No, będą we mnie wpatrzone bez zbędnych głupich pytań typu "a co, brak komenta oznacza, że się nie podoba?". Młode, chętne fanki przyjmę na praktykę.
Mrówka: Ale ty cały czas lubisz obrażać fanki.
ML: Fanki - nigdy w życiu. Przygodne ofermy - czemu nie.
Mrówka: Masz szczęście, że nie mówisz o mnie...
ML: Przygodne, mało domyślne ofermy...

chwilę później
Mrówka: A ty mi notek nie komentujesz!
ML: "To jeszcze o niczym nie świadczy"

no i kłóć się tu z takim ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz