- Rany, ludzie mi już życzenia przysyłają - napisała Ania Sz. - Jak ja tego nie cierpię... to znaczy fajnie, że przysyłają, ale nie chce mi się wysyłać.
- Mi też - odparłam, bo potakiwałam jej przez cały czas.
- Wiem, w każde święta o tym gadamy - napisała Ania.
Fakt.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



I od tej pory nie dostaniemy już żadnych życzeń... :D
OdpowiedzUsuńnawet nikt nie komentuje... :D
OdpowiedzUsuńbo ci, co się zgadzają, boją się wpisać, a ci, co się nie zgadzają, siedzą teraz i piszą życzenia...
OdpowiedzUsuńdalej nic... :D
OdpowiedzUsuńw przyszłym roku już nie dostaniecie żadnych! się nic Wam nie spełni!
OdpowiedzUsuńAnonimowy?
OdpowiedzUsuńmnie się spełnia bez życzeń (a czasami z przeciwnymi ;))
OdpowiedzUsuń