środa, 14 lutego 2007

186. Czytanie naiwne

Na ostatnim seminarium Boss powiedział, że straciliśmy (jako studenci polonistyki) możliwość lektury naiwnej. Bardzo mi się to podoba i cytuję swojego Promotora przy wszelkich możliwych okazjach. Sprawdziło się niedawno.

- Olek, dlaczego masz takie przekrwione oczy? - zapytałam z troską. Ale Olek tej troski nie dostrzegł. Rzucił mi spojrzenie miażdżące (gdyby chcieć je zwerbalizować, nie nadawałoby się do publikacji na tym blogu... ani nigdzie). Chwilę milczał. A potem wyjaśnił:
- Żeby cię... LEPIEJ WIDZIEĆ!

Zdecydowanie, nie spodziewałam się takiej odpowiedzi ;).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz