środa, 30 września 2009

816.

Napis na opakowaniu batonika:

"Może zawierać śladowe ilości orzechów ziemnych oraz orzechów".

Czuję, że o czymś nie wiem.



A poza tym - wygrałam książkę Imperatora, książkę, której bezskutecznie poszukiwałam w antykwariatach Polski południowej przez ostatnie siedem lat. Wygrałam po krótkiej załamce i postanowieniu, że jak się nie uda, to przestanę szukać, bo z innego źródła już nie chcę. Wygrałam za komiks (a komiksów nie robiłam od czterech lat, specjalnie sprawdziłam, ostatni mam z 2005). Teraz z radości fruwam i zahaczam nosem o kabel od internetu (ten zza okna). Do pełni szczęścia brakuje mi tylko przemontowanej "Baśni" (na którą też mam nadzieję) - jedynego filmu kabaretowego, który mną wstrząsnął. Jeszcze okazja do spotkania i zniknę dla świata.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz