Notatkę dodano:2009-09-09 21:21:50
- Idę spać już chyba, bo komary wyssały ze mnie moc witalną - napisałam wieczorem na gg.
- Moment, słownik - przypomniał Robo.
- No wiem, na to czekam...
- Nie no... - jęknął nagle Robo i zamilkł.
- Ej, nie czytaj tego słownika teraz! - zirytowałam się. - Co wyszło?
- Znalazło mi: MĘKA, OKRES i SKRĘPOWANIE - napisał Robo z niesmakiem. - Rany boskie, podejrzewam, że będę tego żałował, ale proszę bardzo.
Była godzina 23:48. Wyłączyłam komputer i zaczęłam szykować się do snu.
O północy wystukałam w telefonie "okres, skrepowanie i co to trzeciego bylo? Bo mam skleroze". Robo uprzejmie odpisał i dzięki temu przed dziesiątą rano dzisiaj dostał piosenkę.
Wkleiłabym ją tu, ale może jednak upchnie się ją w innym miejscu... w każdym razie nie dotyczy tego, co się kojarzy od razu ;). Jakby ktoś chciał, to wystarczy info ;).
Lubię te jego inspiracje.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz