tytuł notki pochodzi od imienia postaci z Baśni o ludziach stąd Sikora.
Wróciliście z wakacji i od razu materiał na codzienne notki się pojawia.
Na nk Ania Sz. dodała zdjęcie, na którym stoi i patrzy przez lornetkę do góry. Wpisałam jej w komentarzu, że mogła zrobić drugie takie samo, tylko że z butelką.
- Wiesz - powiedziała Ania Sz. - zawsze mogę dodać zdjęcie, które będzie potwierdzało mój wizerunek, który ty mi stworzyłaś. Żula. Jak śpię na ławce...
- Ej, ja nie mówiłam, że z butelką wódki! - sprostowałam natychmiast. - Miałam na myśli takie coś, co się pije po ciężkim dniu, jak w gardle zaschnie.
- Masz rację - odparła Ania. - Było tak gorąco, że przestałam wierzyć, że powietrze istnieje.
- No widzisz - uspokoiłam się. - A ty od razu o żulu...
- Bo ty mój żulowski wizerunek kreujesz od dawna - stwierdziła Ania.
Tjaaa...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz