- Chodź - poprosiłam na gg Fimbula, zaklinając rzeczywistość.
- Gdzie? - zmaterializował się Fimbul pół godziny później.
- Nie wiem gdzie. Idę skoczyć z mostu.
- I mam stać na dole, żeby cię złapać? - zainteresował się Fimbul.
Dobrze móc liczyć na przyjaciół...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz