czwartek, 30 lipca 2009

788. notka-test

Zadzwonił telefon.
- Mróweczko, tu Ania - powiedział głosem Ani B. - Idziesz na kocyk? Dzwoniłam już do Fimbula i umówiliśmy się na czternastą, Mariusz też ma wolne...

I spędziliśmy całe poniedziałkowe popołudnie na kocyku.

Poważnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz